spelniamy marzenia a660

Portowcy serce zostawiają nie tylko podczas meczów na parkiecie, ale obdarowują szczęściem innych.

W piątek, w dniu meczu Pogoni '04 Szczecin z AZS UG Gdańsk, swoje 14. urodziny obchodził Kamil, wierny kibic naszego zespołu. W ramach swojego urodzinowego prezentu wziął udział w treningu zespołu, gdzie mógł sprawdzić swoje możliwości na parkiecie. Do tego otrzymał gadżety związane z klubem a wszyscy Portowcy wspólnie odśpiewali mu "100 lat". Także zwycięstwo nad Akademikami było prezentem dla fana.

Kamilowi cały klub jeszcze raz składa najserdeczniejsze życzenia!

shamotii azsug zima2013

W 8. Kolejce Futsal Ekstraklasy do Szczecina przyjechał zespół AZS UG Gdańsk. Pogoń ’04 Szczecin pokonała gdańszczan 5:2. Decydujące bramki padły w końcówce spotkania.

Od pierwszego gwizdka obie drużyny próbowały atakować.  Niebezpiecznie pod naszą bramką mogło być po faulu Dominika Kubraka na rozpędzonym zawodniku gości, ale wykonujący rzut wolny Tomasz Poźniak minimalnie się pomylił. Na pierwszą bramkę w meczu nie trzeba było jednak długo czekać. Po niespełna czterech minutach gry z gola cieszyli się przyjezdni, którzy wykorzystali niefortunne wyjście przed pole karne naszego golkipera. To właśnie Poźniak nie zmarnował kolejnej okazji i zapewnił swojemu zespołowi prowadzenie. Ta sytuacja podziałała na Portowców jak czerwona płachta na byka – zaczęli oni jeszcze bardziej zagrażać pod bramką gdańszczan.  Nasza ofensywa miała wiele okazji do zdobycia gola, ale między słupkami gdańskiej bramki świetnie spisywał się Jacek Burglin. 

W hali zrobiło się głośno, gdy po strzale z dystansu Daniela Maćkiewicza zamieszanie pod bramką gości wykorzystał Łukasz Tubacki, kierując piłkę do siatki gdańszczan. Nasi rywale jednak podejmowali kolejne próby w ataku, ale ich strzały dobrze bronił Kubrak, rehabilitując się za niefortunną interwencję z pierwszych minut meczu. Gra zdawała się być bardziej wyrównana. Chwilę przed końcem pierwszej części spotkania  pod gdańską bramką znów się zakotłowało, piłkę uderzał Marcin Mikołajewicz, a ta, odbijając się między nogami golkipera AZS, szczęśliwie dla nas przekroczyła linię bramki.

Druga odsłona meczu rozpoczęła się od żółtego kartonika dla Kubraka, którego po chwili między słupkami  zastąpił  Nicolae Neagu. Portowcy w tej części grali jakby ostrożniej, szanowali posiadanie piłki. Sytuacje nadal stwarzały sobie oba zespoły, ale to nasi zawodnicy zadecydowali ostatecznie o wyniku meczu.

Bliski podwyższenia był Tubacki, który po wymianie podań z Sergiyem Sharovarą posłał piłkę nad poprzeczkę bramki gości. W odpowiedzi pięknym strzałem popisał się Mateusz Cyman, który z przewrotki próbował pokonać Neagu, ale piłka odbiła się od słupka naszej bramki. Powody do radości kibicom dał  Maćkiewicz, który podwyższył na 3:1. Wobec jego dobitki strzału Artura Jurczaka bramkarz gości okazał się bezradny.

Od tego momentu, na pięć minut przed końcem, Akademicy zdecydowali się wycofać bramkarza. Dzięki temu, za sprawą Dominika Depty. zdołali zdobyć kontaktowego gola. Jednak w ostatniej minucie to szczecinianie przesądzili o losach spotkania, gdy  do pustej bramki trafił Oleksandr Shamotii i Maćkiewicz.

Pogoń ’04 Szczecin – AZS UG Gdańsk 5:2 (2:1)

Bramki: Tubacki (9.), Burglin (20. – samob.), D. Maćkiewicz (dwie - 35. 40.), Shamotii (40.) – Poźniak (4.), Depta (39.)

Żółte kartki: Shamotii, Kubrak – Kriezel, Poźniak

Pogoń ’04: Neagu, Koszmider, Kubrak – Bugański, Tubacki, Sochański, Mikołajewicz, Sharovara, Jurczak, Kubik, D. Maćkiewicz, Krzyżanowicz, Shamotii, Zieliński.

Fot. Mariusz Harbatowicz

kubrak sedziowe piatki zima2013

W ósmej kolejce Futsal Ekstraklasy Pogoń '04 Szczecin we własnej hali zmierzy się z nieobliczalnym w tym sezonie zespołem AZS Uniwersytet Gdański Gdańsk.
    

Pogoń '04 Szczecin do tej pory radzi sobie bardzo dobrze, bo na swoim koncie ma tylko dwie porażki. A w ostatniej kolejce do swojego dorobku dopisała kolejny komplet oczek, pokonując Red Devils Chojnice 4:2 i zajmuje teraz trzecie miejsce w ligowej tabeli, tracąc do lidera tylko dwa punkty.
    

- To kolejne ze spotkań na szczycie, dlatego emocji na pewno nie zabraknie - zapowiada trener Gerard Juszczak. - Gdańsk poprawił organizację gry i zapowiada się ciekawe widowisko.
  

Przeciwnicy szczecinian w najwyższej klasie rozgrywkowej grają dopiero drugi sezon. Swojego debiutu w ekstraklasie nie zaliczą do udanych, spadli bowiem z ligi, ale szczęśliwie udało im się wrócić do ekstraklasy, gdy z rozgrywek wycofał się Marwit Toruń. W tym sezonie zespół z Gdańska to czarny koń rozgrywek. Gdańszczanie przez kilka kolejek przewodzili dwunastozespołowej stawce, ale porażka z Rekordem Bielsko-Biała 2:4 sprawiła, że spadli na czwarte miejsce.
    

Niestety, w dzisiejszym meczu Portowcy ponownie będą musieli radzić sobie bez kapitana zespołu, Łukasza Żebrowskiego, który stale zmaga się z urazem. Nie wystąpi też Mateusz Gepert, który doznał kontuzji na zgrupowaniu kadry. Do składu wraca za to Maciej Krzyżanowicz. Natomiast aż czterech zawodników musi uważać na agresywną grę, ponieważ kolejna żółta kartka na ich koncie będzie oznaczała dyskwalifikację na jedno spotkanie ligowe. Żółtych kartoników muszę wystrzegać się: Marcin Mikołajewicz, Marek Bugański, Michał Kubik oraz Sergiy Sharovara.


 W ostatnim meczu "rozstrzelał" się Marcin Mikołajewicz, który przewodzi na liście strzelców w naszym zespole (5 goli). Często bramkarza rywali pokonuje także Ukrainiec, Oleksandr Shamotii, który ma na swoim koncie cztery trafienia.

Portowcy liczą na to, że fani zgromadzeni w hali będą szóstym zawodnikiem! Za gorący doping zawodnicy
z pewnością odwdzięczą się sercem zostawionym na parkiecie. Jak co spotkanie, w przerwie meczu kibice będą mogli wziąć udział w konkursach z atrakcyjnymi nagrodami.

 

 

8. kolejka Futsal Ekstraklasy: Pogoń ’04 Szczecin - AZS UG Gdańsk

 

Czas i miejsce: Hala przy ul. Twardowskiego, piątek, 29.11.2013, g. 20

Wstęp: wolny!

Fot. Artur Szefer

 

miki azs us zima2013

 

W kolejnym spotkaniu Futsal Ekstraklasy Pogoń '04 Szczecin pokonała na wyjeździe Red Devils Chojnice. Sporo emocji dostarczyła kibicom druga połowa spotkania.

Mecz lepiej rozpoczęli gospodarze, ale wraz z upływem czasu dominację na parkiecie pokazywali Portowcy. Lepszą dyspozycję szczecinianom udało się zamienić na bramki po niespełna dwunastu minutach gry. Pierwszy na listę strzelców wpisał się Sergiy Sharovara, pokonując Łukasza Błaszczyka strzałem z bliskiej odległości, zapewniając tym samym Pogoni pierwsze w tym spotkaniu prowadzenie. Chwilę później piłkę w siatce chojniczan umieścił Marcin Mikołajewicz, a po niecałych 60 sekundach "Miki" popisał się strzałem przy słupku, którego nie dał rady obronić golkiper gospodarzy. To pozwoliło Pogoni prowadzić 3:0.

Do przerwy wynik się nie zmienił, choć okazji nie brakowało. Świetnie pod bramką chojniczan odnajdywał się Mikołajewicz. Najpierw piłkę podał mu Oleksandr Shamotii, później Michał Kubik, ale w obu sytuacjach zabrakło wykończenia akcji.

Po zmianie stron między słupkami chojnickiej bramki pojawił się Sebastian Kartuszyński.  Ofensywa Czerwonych Diabłów zaczęła lepiej pracować, gospodarze bowiem atakowali, oddawali strzały w światło bramki, ale tam problemów z obroną nie miał nasz bramkarz Dominik Kubrak. Zawodnicy z Chojnic grali ambitnie, próbując jak najczęściej zagrozić szczecińskiej bramce, jednak Portowcy także nie zwalniali tempa.

Gdy szarże pod szczecińską bramką nie zaowocowały trafieniem dla gospodarzy, zespół z Chojnic zdecydował się wycofać bramkarza.  "Lotnym" w Red Devils został Mariusz Kaźmierczak. Największe emocje miały miejsce w samej końcówce, gdy Vitaliy Kolesnik zaskoczył naszego bramkarza Nicolae Neagu ( pojawił się na parkiecie w miejsce kontuzjowanego Kubraka) uderzeniem z dystansu, zdobywając honorową bramkę dla swojej drużyny. Chwilę później Jakub Mączkowski wykorzystał niepewność defensywy Portowców i, po samotnym rajdzie, umieścił piłkę w  bramce szczecinian.  Jednak w ostatnich sekundach Michał Kubik przejął piłkę i bez problemów skierował ją do pustej bramki, pozbawiając przeciwników marzeń
o zdobyciu jakichkolwiek punktów.
 

Red Devils Chojnice - Pogoń '04 Szczecin 2:4 (0:3)
Bramki: Kolesnik (37.), Mączkowski (39.) -  Sharovara (12), Mikołajewicz ( dwie - 15.), Kubik (20.)
Żółte kartki: Solecki - Kubik, D. Maćkiewicz, Sharovara
Pogoń '04: Neagu, Kubrak - Bugański, Tubacki, Sochański, Mikołajewicz, Sharovara, Jurczak, Kubik, D. Maćkiewicz, Shamotii, Zieliński.

Fot. Artur Szefer

 

Strona 197 z 197

baner szczecin

Poz.
Klub
Pkt.
1 Rekord Bielsko-Biała 39
2 Gatta Active Zduńska Wola 29
3 FC Toruń 25
4 Piast Gliwice 20
5 LEX Kancelaria Słomniki 18
6 Red Dragons Pniewy 18
7 Clearex Chorzów 17
8 Słoneczny Stok Białystok 13
9 AZS UG Gdańsk 13
10 Pogoń '04 Szczecin 11
11 AZS UŚ Katowice 8
12 Solne Miasto Wieliczka 7

szczecinkibicuje

 
reklama

TV

Sponsorzy Główni

Miasto Szczecin rttrans Netto Port bokaro 

Sponsorzy

  • Amber Sport  
  • Fort
  • ZAPOL
  • Restauracja Zamkowa
  • Ozi
  • Magma
  • Universum
  • Sabra
  • Pod Kogutem
  • Continental
  • DB Port
  • Doker Port
  • Dom Lekarski
  • e-megasport
  • PKP Energetyka
  • CH Fala
  • logo rekord
  • zut
  • logo wzp
  • vitamincenter

Partnerzy

  • spondylus
  • sasz design
  • pzpn
  • Bowling
  • fantasticfutsal
  • nasze miasto
  • glos
  • etcetera
  • logo sportnet
  • ligowiec
  • blazer
  • inspiracjasmaku
  • koch
  • paw
  • futsal
  • helios
  • madbike
  • sport klub
  • salezjanie
  • zzpn
  • select
  • sportcamp
  • dragon
  • turzyn
  • pallada
  • footballarena
  • grazyna
  • nastoprocent
  • kraina fantazji
  • malyinzynier
  • edi
  • rytmix
  • gezet
  • automaks
  • dabie
  • fitclub
  • logo liitao
  • paloma
  • logo szyszka
  • logo rsopony
  • logo superex
  • logo pierogarnia
  • winecenter2
  • logo pokoje
  • logo kadruk
  • logo evolution
  • logo protector
Copyrights © 2018 MKS Pogoń '04 Szczecin
max.pl