Oficjalny serwis klubu Pogoń '04 Szczecin
Znajdź nas
Miejski Klub Sportowy
POGOŃ '04
Szczecin

Smutny powrót z krańca Polski

Pogoń '04 Szczecin walczyła do końca o choćby punkt w Białymstoku, jednak tamtejszy MOKS Słoneczny Stok okazał się lepszy, wygrywając 8:4.

Portowcy w poszukiwaniu punktów wyruszyli do Białegostoku, gdzie w 11. kolejce Futsal Ekstraklasy zmierzyli się z MOKS Słoneczny Stok Białystok. Spotkanie rozpoczęło się wyśmienicie właśnie dla gospodarzy, którzy już po kilku minutach cieszyli się z sprowadzenia za sprawą Patryka Gondka. Drużyna ze Szczecina od razu chciała doprowadzić do wyrównania, jednak za każdym razem górą był bramkarz Słonecznego Stoku. W 16. minucie sytuacja Pogoni jeszcze bardziej się utrudniła, ponieważ na strzał z dystansu zdecydował się Mateusz Lisowski. Piłka idealnie wpadła w okienko bramki Szklarza, który musiał wyciągać ją z siatki po raz drugi. Wydawało się, że taki wynik utrzyma się do przerwy, jednak na kilkanaście minut przed końcem pierwszej połowy Mateusz Gepert wywalczył rzut wolny na połowie przeciwnika. Sam pokrzywdzony wziął się za jego wykonanie i sprytnie zagrał piłkę w kierunku wybiegającego Mateusza Jakubiaka, który zdobył kontaktowe trafienie.

Od początku drugiej połowy "Zero-czwórka" ruszyła do ataku. W 23. minucie po ładnie rozegranej akcji w słupek trafił Konrad Prawucki. W końcu po odbiorze piłki na połowie rywala, skutecznie uderzył Gepert i na tablicy wyników mieliśmy 2:2. Podrażniło to gospodarzy, którzy ponownie zaczęli zagrażać Szklarzowi. Ten uwijał się z kolejnymi interwencjami, w końcu musiał skapitulować. Wszystko po indywidualnej akcji Lisowskiego, który dość szczęśliwie przedarł się przez obronę Pogoni i pokonał jej bramkarza. Szczecinianie raz jeszcze musieli szukać wyrównania, tym razem już ze Szklarzem grającym w polu. Co więcej obydwa zespoły na 6 minut przed końcem popełniły już po pięć fauli, więc każdy kolejny skutkował przedłużonym rzutem karnym. Presję wytrzymali gospodarze i zdołali wyprowadzić jeszcze kolejny cios, który zagwarantował im już bezpieczniejsze prowadzenie. Przyjezdni nie mieli zamiaru się jeszcze poddać i równo po minucie Gepert strzelił kontaktową bramkę, co zapewniło nam emocjonującą końcówkę. Kilka sekund później piłkę ręką zagrał jeden z zawodników gospodarzy, a to znaczyło nic innego jak przedłużony rzut karny. Za jego wykonanie wziął się Daniel Maćkiewicz, jednak trafił tylko w obramowanie bramki. Doświadczony zawodnik zrehabilitował się już w następnej akcji, kiedy po kontrataku wyrównał stan meczu. Na dwie minuty przed końcem przedłużony rzut karny mieli również gospodarze i skutecznie wykonał go Lisowski, dla którego była to trzecia bramka w meczu. Posypali się po tej bramce całkowicie goście i kolejne sekundy to jeszcze trzy bramki piłkarzy Słoneczego Stoku. Ostatecznie Pogoń przegrała w Białymstoku i bez wątpienia nie będzie to wesoły powrót do Szczecina, ponieważ choćby punkt był na wyciągnięcie ręki.

MOKS Słoneczny Stok Białystok - Pogoń '04 Szczecin 8:4

1:0 Patryk Gondek 4:14
2:0 Mateusz Lisowski 15:21
2:1 Mateusz Jakubiak 19:44
2:2 Mateusz Gepert 26:25
3:2 Mateusz Lisowski 31:14
4:2 Michał Osypiuk 35:26
4:3 Mateusz Gepert 36:26
4:4 Daniel Maćkiewicz 37:24
5:4 Mateusz Lisowski 38:03
6:4 Michał Osypiuk 39:11
7:4 Marcin Firańczyk 39:37
8:4 Patryk Gondek 40:00

MOKS Słoneczny Stok Białystok: Meteusz Lisowski (3), Adrian Citko (5), Krzysztof Kożuszkiewicz (7), Michał Osypiuk (9), Vitalii Lisnychenko (10), Mateusz Łukasiewicz (14), Kamil Wojtkielewicz (15), Michał Maciąg (17), Marcin Firańczyk (19), Damian Grabowski (26), Norbert Jendruczek (28), Dawid Święciński (34), Patryk Gondek (77)

Pogoń '04 Szczecin: Łukasz Wilczek (1), Roman Kondiukh (3), Karol Czyszek (7), Mateusz Jakubiak (9), Konrad Prawucki (10), Bartosz Przygórzewski (11), Daniel Czepielewski (12), Daniel Szklarz (13), Oleksandr Hirka (14), Mateusz Gepert (17), Daniel Maćkiewicz (46)

Sponsor główny
Projekt i wykonanie: i2o