
Maciej Wołoszyn: Mamy cele i musimy je realizować
12.03.2011 9:28:18, administrator
- Powrót do Szczecina będzie miłym przeżyciem?
- Na pewno tak. W Szczecinie mam mnóstwo znajomych, znam się z większością zawodników Pogoni ’04. Z tymi młodszymi łączy mnie więcej, bo razem zdobywaliśmy złoty medal Młodzieżowych Mistrzostw Polski. Futsalowo zdecydowanie więcej zawdzięczam jednak mojemu obecnemu klubowi. Mecz w Szczecinie będzie dla mnie w pewien sposób sentymentalny.
- Jak Ci się żyje i mieszka w stolicy Małopolski?
- Myślę, że nie powiem nic szczególnego. Dzień wypełniają mi treningi i uczelnia. Na pewno brakuje mi bardzo moich znajomych. Obecnie studiuję na trzecim roku.
- W tej rundzie zdobyłeś 3 gole. Czy skuteczność jest efektem dobrej gry?
- Wcale bym nie powiedział, że z moją grą jest tak dobrze. Może jest w tym trochę szczęścia? W meczu z Rekordem Bielsko-Biała grałem mało, ale udało mi się trafić do siatki przeciwnika. Cieszę się z goli, ale wiem, że jest bardzo dużo do zrobienia.
- Kto będzie górą w sobotnim pojedynku Pogoni ’04 i Wisły Kraków?
- Wiem, że w Szczecinie gra się bardzo ciężko. Drużyny przyjezdne muszą się sporo napocić, żeby wywieźć stąd choćby punkt. Jeśli kibice wypełnią halę po brzegi, będzie jeszcze trudniej. My jednak walczymy o Mistrzostwo Polski, dlatego mamy swoje cele i musimy je realizować. Myślę, że mój klub zwycięży, bardzo bym tego chciał.
Źródło: własne

Brak komentarzy.


SLPN



































































