
Podsumowanie Futsal Baltic Cup 2011; Wiele niespodzianek!
01.07.2011 12:24:29, administrator
W tym roku turniej rozegrano nowatorską metodą, dzięki której udział w rozgrywkach wzięło 9 zespołów. Turniejowa drabinka pokazała, że taki system gry daje szansę na dotarcie do strefy finałowej większej liczbie zespołów. Już jedno spotkanie grupowe mogło zadecydować o awansie do kolejnej fazy gier. Pokazały to też wyniki poszczególnych zespołów: w finale spotkały się zespoły, które we wcześniejszych rozgrywkach grupowych wygrywały tylko raz. W meczu o 3 miejsce: Gwiazda Ruda Śląska i Pogoń '04 Szczecin, które w grupach zwyciężyły wszystkie spotkania.
Najciekawszy mecz turnieju odbył się na szczeblu grupowym. Był to pojedynek wspomnianej Gwiazdy ze Starą PA Novą Gliwice. Gwiazda zwyciężyła 6:5, a jeszcze 25 sekund przed końcem spotkania przegrywała 4:5. Właśnie w takich momentach możemy zobaczyć, że FBC11 to z jednej strony rywalizacja towarzyska, a z drugiej mnóstwo emocji i walki. Wściekłość grającego trenera Novej, Błażeja Korczyńskiego, zobrazowała kibicom jak istotne było dla Novej zwycięstwo w tym spotkaniu.
Pozytywnym zaskoczeniem okazała się dla uczestników dyspozycja Arsenalu Berlin. Grająca radosną piłkę drużyna z Niemiec doszła aż do finału, gdzie stoczyła wyrównany bój z Novą. Stołeczni przegrali, gdyż argumenty piłkarskie były zdecydowanie po stronie gliwiczan. Trzeba jednak oddać Arsenalowi, że czego nie umiał, to nadrabiał ambicją. Szczególnie w pamięci zapadł nam wesoły i uśmiechnięty Falcao Ricci. Zawodnik był najjaśniejszą postacią w niemieckim zespole, zdobył kilka bardzo ładnych bramek (zazwyczaj po uderzeniach z dystansu), a przy tym grał ambitnie i fair. Zawsze, gdy popełnił przewinienie, przepraszał przeciwnika.
Gołym okiem widać, że na marne nie idzie praca, którą w Kadecie Poznań wykonuje trener Waldemar Hoffmann. Młodzieżowcy z Wielkopolski w tym roku awansowali do grupy Mistrzowskiej, a ostatecznie zajęci 5 miejsce i był to ich najlepszy występ w historii FBC. Być może już w przyszłym sezonie zobaczymy ten zespół w I lidze ogólnopolskiej.
Pozytywnym aspektem był również występ zaproszonego "za pięć dwunasta" Jantara Dziwnów, który zajął 7 miejsce, a jego zawodnik Damian Kraszewski został z 13 golami najlepszym strzelcem turnieju. W nagrodę otrzymał statuetkę i kino domowe. Takie same nagrody rzeczowe dostali najlepszy bramkarz Selvedin Begzedić oraz najlepszy zawodnik turnieju Dawid Hajnc.
"Wszyscy grają, ale na koniec i tak wygrywają Niemcy" - te piłkarsie powiedzenie można stosować od tego roku w Futsal Baltic Cup, jeśli Niemców zamienimy na Starą PA Novą. Gliwiczanie w poprzednich latach zmiatali swoich przeciwników z parkietu. W tegorocznej edycji turnieju nie byli już poza zasięgiem innych zespołów, ale byli bardzo precyzyjni. Wygrywali tylko to, co musieli i cały FBC. W tym roku zagrali w specjalnie przygotowanych koszulkach, z nadrukowanym logo turnieju oraz trzema gwiazdkami. Za rok trzeba będzie zaopatrzyć się w nowe trykoty - tym razem pod logo będzie musiała pojawić się czwarta gwiazdka. Zwycięzcy otrzymali w nagrodę 6000 tysięcy złotych (w tym 3000 złotych od Burmistrza Dziwnowa).
Przez trzy dni Dziwnów ogarnięty był futsalową manią. Rozgrywki toczyły się od świtu do wieczora, a przez cały dzień (i nie tylko) w mieście można było spotkać futsalistów ubranych w charakterystyczne koszulki FBC11. Większość ekip zadeklarowała chęć przyjazdu za rok i to cieszy!
Zachęcamy również do oglądania obszernej galerii zdjęć z tegorocznego turnieju, w której znajdziecie mnóstwo ciekawych fotografii! Wystarczy kliknąć tutaj, by przejść do galerii!
Ostateczna klasyfikacja turniejowa.
Tabela strzelców.
Źródło: własne

Brak komentarzy.


SLPN



































































