
Podopieczni Gerarda Juszczaka zdobyli punkt w pojedynku z Gattą Zduńska Wola. Futsaliści ze Szczecina prowadzili 2:0, ale zespół trenowany przez Wojciecha Sopura walczył do ostatniej minuty i beniaminek wywiózł z północy Polski cenny punkt.
Zawodnicy „zero-czwórki” od pierwszych minut grali agresywnie i wysokim pressingiem. Już w trzeciej minucie mogli objąć prowadzenie, kiedy to Łukasz Żebrowski – po podaniu z lewej strony od Łukasza Tubackiego – uderzył minimalnie nad poprzeczką. Futsaliści ze Zduńskiej Woli w pierwszej połowie szukali szans w groźnych kontrach. Bliski gola w szóstej minucie był Michał Marciniak, ale jego strzał wślizgiem powędrował kilka centymetrów obok bramki. Wynik spotkania mógł otworzyć chwilę później Michał Kubik, który po podaniu Marcina Mikołajewicza wyszedł sam na sam z Sebastianem Bielichowskim, minął go, ale zawodnicy Gatty zdążyli naprawić błąd golkipera. W 12. minucie podopieczni Gerarda Juszczaka objęli prowadzenie. Bramkę zdobył Marcin Mikołajewicz po podaniu Kubika z rzutu rożnego. Beniaminek coraz śmielej zaczął atakować bramkę strzeżoną przez Dominika Kubraka, ale bramkarz Pogoni ’04 spisywał się bardzo dobrze między słupkami.
Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy mogła paść najpiękniejsza bramka tego spotkania. Kubrak długim wyrzutem uruchomił Mikołajewicza, który od razu zgrał piłkę głową do Ricardinho. Futsalista z kraju kawy nie myślał długo i huknął na bramkę Gatty. Jego strzał z woleja o centymetry minął poprzeczkę. Co się nie udało Brazylijczykowi, zrobił parę minut później popularny „Miki”. Wszystko zaczęło się od indywidualnej akcji Kubika, który minął dwóch rywali i podrzucił piłkę nad interweniującym Bielichowskim wprost do Mikołajewicza. Najlepszy strzelec Pogoni '04 nie miał najmniejszych problemów z umieszczeniem piłki w pustej bramce. Chwilę później Gatta zdobyła bramkę kontaktową. Marcin Olejniczak groźnie uderzył z woleja. Jego strzał z trudem obronił Kubrak, ale przy dobitce Krzysztofa Adamskiego nie miał najmniejszych szans.
Gatta nie zrezygnowała ze śmiałych ataków. Na kilka minut przed końcem spotkania wycofała bramkarza, co przyniosło upragnione trafienie. Na dwie minuty przed końcem gola na wagę jednego oczka zdobył Michał Marciniak.
XIII kolejka ekstraklasy futsalu
Pogoń ’04 Szczecin – Gatta Zduńska Wola 2:2 (1:0)
Bramki:
1:0 Marcin Mikołajewicz 12’
2:0 Marcin Mikołajewicz 30’
2:1 Krzysztof Adamski 32’
2:2 Michał Marciniak 38’
Żółte kartki:
Michał Kubik - Michał Szymczak, Mariusz Rachubiński
Pogoń ’04 Szczecin: Dominik Kubrak, Łukasz Koszmider – Ricardinho, Douglas, Daniel Maćkiewicz, Maksym Moskaliuk, Łukasz Tubacki, Paweł Bogucki, Michał Kubik, Łukasz Żebrowski, Dariusz Krzyżanowicz, Artur Jurczak, Marcin Mikołajewicz
Gatta Zduńska Wola: Sebastian Bielichowski, Adam Milosiński – Mariusz Milewski, Marcin Stanisławski, Bartek Strzelczyk, Mariusz Rachubiński, Sylwester Wójcik, Mateusz Gepert, Krzysztof Adamski, Marcin Olejniczak, Michał Marciniak, Michał Szymczak
Źródło: własne



SLPN



































































